piątek, 7 marca 2008

GRANATowo mi a raczej fioletowo









Pierwsze zdjęcie – przygotowanie losów
Drugie zdjęcie – złożenie losów do miseczki
Trzecie zdjęcie – wygrała szczęściara, która ostatnio wszędzie wygrywa ;-))))



13 komentarzy:

Maryś pisze...

gratuluje Nowalijce!!!

nowalinka pisze...

Ech, ale ja nie wiem o co chodzi...hihihihi, nawet nie wiedziałam, że biorę udział w jakimś losowaniu!!!
No, ale jeśli już to powiem, że jak dla mnie Mariolko to masz bardzo szczęśliwą rączkę :))))

Dziekuję za szczęśliwy LOS :D

Filka pisze...

no nie!!! Aninka ty szczęściaro jedna :)
Gratulacje :*

nowalinka pisze...

Haha! doczytałam resztę postów i komentarzy, więc już załapałam :)
No to ja się cieszę, że dostałam granatem między oczy 8))

HURRAAA!!! :)))))

nowalinka pisze...

Filuś, dziękuję :*

Szkoda, że w totka tak nie trafiam ;)

brydzia58 pisze...

Gratuluje! zaskoczenie niesamowite dla mnie ;-))))))), grzebie , mieszam, wstrząsam (miseczką oczywiście) żeby nie było że jakieś kumoterstwo ;-)a tu masz no kto mi się wkręcił w łapkę? największa wiercipięta :-***

oczywiście mam 365 + 1 dzień na zrobienie granacika - fiolecika hahaha

brydzia58 pisze...

filka, mirabeel, lara, karola, maryś ja naprawdę się starałam wylosować kogoś z WAS, ale ona się jakoś tak wkręca zawsze ;-)

hahahaha

lara pisze...

przeczuwałam, że ona wygra, buu...
gratulacje granata;)

Mirabeel pisze...

Gratuluje Nowalince!!! :*

lara pisze...

z czego tu się śmiać Brydziu, chyba lepiej płakać, kto ze mną się rozbeczy, chlip, chlip;)

Maryś pisze...

nic się nie stało Brydziu że nie wygrał nikt z nas:D no może jednak się stało XD

agnieszka pisze...

...no z takiej misy nikt inny wyjść nie mógł hahahaha....... wygrana była przesądzona :*

nowalinka pisze...

khem...no wiecie, aż mi głupio, no...
ale to dlatego, że jestem wiercipiętek i od razu wskoczyłam w ręce Brydzi ;)