wtorek, 16 września 2008

Nie ma nic piękniejszego jak wrzesień nad polskim morzem - tak cudnych wakcji nie miałam już dawno - 10 dni pogody, 10 dni uśmiechu na twarzy, 10 dni tylko dla moich dzieci i 10 dni z moim kochanym mężem z którym od dawna nie spędziłam tak cudownych chwil i mam cichą nadzieję, że tak już pozostanie.
W czasie tego błogiego lenistwa udało się pstryknąć parę fotek do których mam ogromny sentyment, nic czym moża się szczycić ;-), ale ja je uwielbiam bo są moje :-).

Oto kilka z nich:















10 komentarzy:

truskawka pisze...

mmm... cudne foteczki... zazdraszczam takich wakacji ;)

Mirabeel pisze...

świetne fotki kochana!! I jeszcze raz dziękuję za odwiedziny!

rudlis pisze...

Piękne zdjęcia - aż zapachniało mi morzem i piaskiem o zmierzchu ...mniam..
Muszę kiedyś też wybrać się we wrześniu nad morze ;)

Gabcia pisze...

Piekne zdjecia,aż zateśkniłam za tym miejscem,ktore odwiedzałam w lipcu:)Ważne że urlop sie udal i wypoczęłaś i miałas chwilke dla bliskich:)

Costa pisze...

Cudne są te fotki ! Możesz być z nich dumna... ciekawa jestem kiedy zobaczymy ja na jakims scrapie ?

nowalinka pisze...

No i dobrze, ze wszystko było jak być miało i ze wspomina się taki wyjazd z radością :)

Zdjęcia wzburzonych fal świetne są!
Mnie nie wyszedł żaden, powtarzam, żaden z zachodów słońca...

Dzieci fajne opromienione :)

Filka pisze...

ale bedzie album :O
piękne fotki :*

Renny Berryboar pisze...

Ale świetnie... mmmm... zazdroszczę Ci... ech... ja już nie pamię tam kiedy oststanio widziałam morze :(

ScrappyBlueStones pisze...

WOW!!! foty I-sza klasa!! Jeśli wakacje były tak piękne jak te zdjęcia - to tylko pozazdrościć...

nowalinka pisze...

Ha! A ja obejrzałam wszystkie! :)
Są świetne i wzruszające :)

Pamiętasz, które masz mi wysłać?
Czekam :)