piątek, 10 września 2010

smakuj życie

Będąc pod wrażeniem prac Agnieszki - Anny i za jej oficjalnym pozwoleniem postanowiłam zmierzyć się ze sztuką "sztućcową".
Efekt jaki jest każdy widzi -dużo pracy jeszcze przede mną, najważniejsze, że podoba się mojej siostrze, która od niedawna jest właścicielką tego "dzieła".



Agnieszko - Dziękuję!

8 komentarzy:

Agnieszka - Anna pisze...

Bry, bardzo cieszę się że wzięłaś się za sztućce. I zupełnie nie ma za co dziękować. To że kogoś się inspiruje to świetne uczucie - i to ja dziękuję. :-)

Podoba mi się nóż, to jak jest pomalowany, okręcony drucikiem i ozdobiony.
Super!

nowalinka pisze...

Ale bomba, świetne kolorki i detale!

Ewik21 pisze...

śliczne zestawienie kolorów!! i te druciki i bulion mi się podobaja baaardzo .Myślę że obdarowanej bardzo sie podobało !!

agni pisze...

To naprawdę Twoja pierwsza próba ze sztućcami? No proszę, wyszło super!

Rydia pisze...

Moje zdanie już znasz ,ale musze napisac jeszcze tu ;)
R E W E L A C J A !

jolanta.m pisze...

wow,super!!!
...czegoś takiego chyba jeszcze nie widziałam:) profesjonalne wykonanie, naprawde świetna robota:)

Huma pisze...

Brydziu, zaszalałaś! Super sztućce i rada dla każdego:)

izabella łagodzińska pisze...

eleganckie, bardzo, stanowia swietna pamiatke.