Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gadu gadu nocą. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gadu gadu nocą. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 kwietnia 2010

...

- Wiktoria(3lata) co robisz?
- Czytam książkę o Panu Prezydencie....


poniedziałek, 3 sierpnia 2009

...wszędzie dobrze, ale ....

...lubię zapach i smak mojego ogrodu w moim domu...

...tutaj wypoczywam...





wtorek, 16 września 2008

Nie ma nic piękniejszego jak wrzesień nad polskim morzem - tak cudnych wakcji nie miałam już dawno - 10 dni pogody, 10 dni uśmiechu na twarzy, 10 dni tylko dla moich dzieci i 10 dni z moim kochanym mężem z którym od dawna nie spędziłam tak cudownych chwil i mam cichą nadzieję, że tak już pozostanie.
W czasie tego błogiego lenistwa udało się pstryknąć parę fotek do których mam ogromny sentyment, nic czym moża się szczycić ;-), ale ja je uwielbiam bo są moje :-).

Oto kilka z nich:















środa, 23 lipca 2008

jaki wstyd...jaki wstyd...

...nawet nie wiedziałam, że już minął ponad miesiąc od mojego ostatnie wpisu, sama przed sobą się wstydzę z tego zaniedbania....

zaraz hurtowo powstawiam przynajmniej część z tego co powstało przez te 5 tygodni

piątek, 7 marca 2008

walentynka

tak tak dobrze czytacie "walentynka" , którą wygrałam u Qlkowej (miesiąc temu) wszelkie szczegóły dotyczące aukcji są tutaj. Zdjęcia walentynki 
nie posiadam :( 
wręczyłam ją mojemu mężowi a on ma ją cały czas w biurze
 i zdjęcia ni jak zrobić nie mam :(, 
ale u Qlkowej można zobaczyć jaka jest piękna,
 obmacać się co prawda nie da - a to najważniejsze, 
musicie mi uwierzyć jes CUDNA! 
Najważniejsza rzecz w tej aukcji to to iż pieniądze za wygraną walentynkę poszły
na schronisko Pani Bożeny Wahl

czwartek, 21 lutego 2008

........

...tak się nagle zachmurzyło...

..i chmurzy się dalej nie wiem dlaczego?? ;-(

musze niestety na jakis czas odstawić na plan boczny tego bloga (co czynię z wielkim smutkiem), nie wyrabiam tak najzwyczajniej w świecie. Może okazać się, że wróce tu już jutro a może za tydzień lub dwa....nie wiem.

...jest mi źle...

piątek, 15 lutego 2008

Obiecane zdjęcia :-)








niedziela, 27 stycznia 2008

i po imprezie


Po wczorajsze imprezie pozostało tylko miłe wspomnienie.
Mama albumem była zachwycona ...kap, kap płyną łzy...
oczywiście oprócz albumu Rodzice dostali jeszcze jeden wspólny prezent - DVD o którym od dawna marzyli :-), ale jakoś nie było okazji aby im kupić.
Na szybko "skleciłam" delikatną dekorację stołu, mogło być lepiej, ale jak zwykle przed takimi imprezami brakuje czasu.

.....hmmmm jak fajnie mieć 45 rocznicę ślubu.... mnie brakuje tylko 34 lata -PESTKA!


45 róż - pachnie nimi cały dom











poniedziałek, 21 stycznia 2008

WYGRAŁAM!!!


wygrałam! wygrałam! wygrałam! album Mirabeel na aukcji WOŚP 16 Finał z Głową dla Dzieci ze schorzeniami laryngologicznymi 








zdjęcia zamieszczone za zgodą właścicielki (zdjęć nie albumu ;-))

niedziela, 20 stycznia 2008

Prezenciki dla Babci i Dziadka oczywiście x2


Jako, że Dziadkowie moich dzieci wiek niemłody mają ;-))) i w związku z tym często na leżąco odpoczywają ;-))) postanowiłam zakupić im poduchy, oczywiście każda jest podpisana żeby nie było wątpliwości, która czyja.

Poszewki wyczaiłam w Wylęgarni, może to ktoś z Was je szyje?? Miło będzie mi poznać.

piątek, 18 stycznia 2008

...chwila...

Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi
Bo nie jesteś sam
Śpij, nocą śnij
Niech zły sen cię nigdy więcej nie obudzi,
Teraz śpij

Niech dobry Bóg zawsze cię za rękę trzyma
Kiedy ciemny wiatr porywa spokój,
Siejąc smutek i zwątpienie
Pamiętaj, że

Jak na deszczu łza,
cały ten świat nie znaczy nic, o nic
Chwila która trwa, może być najlepszą z twoich chwil
Najlepszą z twoich chwil

Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia,
Żeby umieć żyć
Bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia
myśli złych

Jak na deszczu łza,
cały ten świat nie znaczy nic, o nic
Chwila która trwa, może być najlepszą z twoich chwil
Najlepszą z twoich chwil

Jak na deszczu łza,
cały ten świat nie znaczy nic, o nic
Chwila która trwa, może być najlepszą z twoich chwil
Najlepszą z twoich chwil

Dżem - do kołyski (nie znam muzyki , ale słowa piękne)


....chwila, która trwa jest chyba nie najlepszą z moich chwil  ;-(....

środa, 16 stycznia 2008

"randka" z Antoniem :-)

Muszę sie pochwalić, byłam dziś z moim synem Antosiem(2,5 roku) na kawie... w kawiarni ma  się rozumieć ;-), ja piłam najwspanialszą na świecie kawę orientalną (nawet nie wiedzialam że może być taka boska) +serniczek a mój syn wuzetka +  "piwo" -(czytaj sok jabłkowy) bo wszystko co ma kolor sikacza jest dla mojego synka piwem.
Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie pochodzila troche po sklepach, tyle wyprzedaży i okazji. Przechadzka jak zwykle zakończyla się troszku cieńszym portfelem, ale czego sie nie robi dla poprawy nastroju.
Cieńszy portwel oznacza kolejną torebkę w moich zbiorach, synuś okazał się całkiem niezłym doradcą:
-"mama ble fle" (czyli brzydka)
-"mama łał"( czyli kupiona), nawet ma niezły gust ciekawe po kim?? ;-)

i tak spędziłam cudowne przedpołudnie :-) 

czwartek, 10 stycznia 2008

Zaczynam?

hmmm to mój pierwszy wpis na moim blogu, troszku się ręka trzęsie jak go piszę ;-)