...kilka "projektów" czeka w kolejce, oczywiście wszystko na wczoraj, a we mnie budzi się zwierz ...jak to Chwilka mówi ...LENIWIEC na maxa. Robię wszystko byle tylko nie robić tego co muszę ;), unikam jak ognia mojego warsztatu. Ale kto powiedział, że "muszę"?? Dla odreagowania postanowiłam zrobić coś z rodzaju "chcę bo chcę" i zrobiłam :). Dzisiaj bez większych problemów udało się odrobić pańszczyznę. Scrap 30x30 dla moich przyjaciół. Truski Dziękuję :*
Zdjęcia "nocne" zostały mocno ocenzurowane :p i nie mam nic do pokazania, ale zdjęcia "poranne" są do upublicznienia, co niniejszym czynię. Żeby nie było, że Brydziocha tak dobra i przyjmuje pod swój dach za friko ;), swoje trzeba odpracować - Nowalinka i Arine w akcji. Dziękuję kobitki za cudowny czas spędzony z Wami. Efekty ich pracy już niedługo.
Chciałyście to macie :), to już ostatnia część. Została jeszcze jedna "pofestiwalowa".
Bardzo, bardzo DZIĘKUJĘ!!! wszystkim uwiecznionym na zdjęciach i nieuwiecznionym , wyściskanym i niewyściskanym, poznanym i niepoznanym - jesteście fantastyczne :)