Za pasem już 1 września, który chyba dla większości jest symboliczny - kończą się beztroskie chwile, czas słonecznych poranków z kawą w ogrodzie, gorących dni, czas urlopów...........wszystko to ustępuje miejsca nostalgicznej jesieni, wcale nie mniej przyjemnej bo......widać ruch na blogach, sklepy z cudeńkami pomału zapełniają swoje półki :))). I ja powoli kończę wakacyjny "niebyt" - ale tylko blogowy niebyt bo pracy było dużo. Zapewne nie uda mi się wszystkiego tutaj wrzucić co zrobiłam przez te dwa miesiące, ale chociaż kilka prac. Na dobry początek broszki.
Rzecz będzie o ... ...warsztatach Melissy Frances w Krakowie ! Być może jeszcze nie wszyscy wiedzą o tym wydarzeniu :) O wszystko zadbała Miako nasza kochana :) Do wyboru są dwa warsztaty jeden w temacie Vintage Shabby Layouts oraz Little Book of Wonders Warsztaty będą prowadzone przez Carolyn Peeler (Melissa Frances senior creative director). Na warsztatach zostaną udzielone wskazówki dotyczące doboru najlepszych technik do tworzenia prac. po warsztatach Carolyn będzie do "dyspozycji" uczestników zajęć