czwartek, 21 lutego 2008

........

...tak się nagle zachmurzyło...

..i chmurzy się dalej nie wiem dlaczego?? ;-(

musze niestety na jakis czas odstawić na plan boczny tego bloga (co czynię z wielkim smutkiem), nie wyrabiam tak najzwyczajniej w świecie. Może okazać się, że wróce tu już jutro a może za tydzień lub dwa....nie wiem.

...jest mi źle...

sobota, 16 lutego 2008

OGŁOSZENIE!!! Rozdaje prezenty ;-)

zapraszam do zabawy..



.. PAY IT FORWARD :)




aby wziąć udział w zabawie należy spełnić kilka prostych warunków:


1) należy posiadać własnego bloga;


2) pierwsze 3 osoby, które wpiszą się w komentarzach pod tym postem otrzyma mały, ręcznie robiony prezencik;


3) prezencik zostanie wysłany w ciągu 365 dni;


4) za to musisz "zapłacić" - umieszczając na swoim blogu post podobnej treści i dać szansę 3 kolejnym blogowiczom na złapanie prezenciku (tym razem od Ciebie) :)
Każdy blogowicz może uczestniczyć w tej zabawie maksimum 3 razy!


3 pierwsze wygrywające osoby proszę o meila z adresikami brydzia58@wp.pl

ja wygrałam tutaj

piątek, 15 lutego 2008

"stópkowy" ;-) składaczek

hmmm..... ten skladaczek zwany "stópkowym" powstał dla pewnego Pana "P" od pewnej Pani "E".  Zastanawiacie się dlaczego taki? ;-)
Odpowiedź jest prosta, Pan "P" uwielbia stópki Pani "E" :-)))












A to cudeńka od Kochanej Nowalinki :-), chodze w nich na okrągło ;-).






 
Obiecane zdjęcia :-)








środa, 13 lutego 2008

CUDNY parawanik Marszy jest MÓJ!!!

Tak, tak to ja jestem właścicielką parawaniku Marszy, wygrałam go w pierwszysm wyzwaniu na blogu "polki scrapują". 
Mam nadzieję, że jutro będzie słońce i uda mi się zrobić zdjęcia, jak 
narazie zostaje Wam zaglądnąć 
do Marszy i tam go pooglądać (ja go mogę pomacać ;-)). 
Wierzcie mi jest CUDNY!

Prezentem przecudnej urody zostałam też obdarowana przez Nowalinkę -Wiercipiętkę ;-), ale wszystko jutro :-).

niedziela, 10 lutego 2008

spotkanie....przy zapalonej lampce.. KRAKÓW


Spotkanie "Mirabeelkowe" już za nami, ale nie ma się co smucić bo wiemy, że kolejne przed nami HURA!!!
Zdjęć jest dużo mniej niż zapowiadałam, a to z powodu "nadpobudliwości" ;-)))) mojej sąsiadki Nowalinki hahaha, na każdym zdjęciu musiała machnąć ręką lub też czym innym ;-) hahaha. Zresztą zobaczcie sami, to jedno z tych zdjęć "nowalinkowych", a reszta już w miarę OK.













ja też tam byłam miód i .......herbatkę piłam ;) - moja była bez nitów (szukaj wyjaśnienia u Mirabeel)


czwartek, 7 lutego 2008

..nie robie NIC ;-)...

Pod hasłem nie robie NIC, ukrył się taki oto próbny składaczek-dziwaczek, zrobiony na próbę ze ścinków, nie znam jego przeznaczenia i wykorzystania....hmm może pomożecie??
Może na jajeczka wielkanocne, może na cukiereczki miłosne ;-))) hahaha w moim przypadku to chyba na pieprz hahaha.









Myśle, że fantastycznie będzie wyglądał w innej wersji kolorystycznej.

wtorek, 5 lutego 2008

..coś się robi...


Po spędzeniu sympatycznego "łikendu" ;-) u mojej siostry w Stryszawie na Wygodzie ;-), udało mi się sklecić kilka karteczek jeszcze są 
niedopracowane - brakuje napisów itp... , 
ale wrzucam coś, żeby nie było,  że nic nie robię.



















...reszta kartek czeka na swoją dobrą chwilkę  ;-) 

niedziela, 3 lutego 2008

WYZWANIE NR 1


Niestety dopiero dziś zamieszczam ten wpis - Pan B.(czytaj blog) zastrajkował i nie ładował zdjęć, ale do rzeczy.
Na nowym blogu polki scrapują ogłoszono WYZWANIE ;-) - wykonać kartkę wg podanej mapki, i ja "młoda"" niedoświadczona" porwałam się na to wezwanie ;-) - jak wzywają to wzywają trzeba odpowiedzieć hahahaha i.............
WYGRAŁAM!!! to moje pierwsze wyzwanie i odrazu taka nagroda, uznanie tylu osób, bardzo się cieszę to niesamowity "kopniak" dla "raczkującej" scraperki - w pozytywnym sensie oczywiście, bo ostatnio coś kiepsko z pomysłami i chęcią do pracy, mam nadzieję, że wszystko wróci do normy. DZIĘKUJĘ bardzo wszystkim, którzy głosowali.

Oto moja kartka, jak nazwały ją dziewczyny z polki scrapują "świerszczykowa" ;-)









niedziela, 27 stycznia 2008

i po imprezie


Po wczorajsze imprezie pozostało tylko miłe wspomnienie.
Mama albumem była zachwycona ...kap, kap płyną łzy...
oczywiście oprócz albumu Rodzice dostali jeszcze jeden wspólny prezent - DVD o którym od dawna marzyli :-), ale jakoś nie było okazji aby im kupić.
Na szybko "skleciłam" delikatną dekorację stołu, mogło być lepiej, ale jak zwykle przed takimi imprezami brakuje czasu.

.....hmmmm jak fajnie mieć 45 rocznicę ślubu.... mnie brakuje tylko 34 lata -PESTKA!


45 róż - pachnie nimi cały dom











piątek, 25 stycznia 2008

Datownik, album??


Zapowiadany wcześniej album- datownik dla mojej Mamy z okazji 45 rocznicy Ślubu, bardzo kwiatowy, niestety nie pachnie :(, ale coś w tym temacie postaramy się zrobić.















































...ale poszalałam ze zdjęciami ;-) zawsze mam problem, które wybrać...