poniedziałek, 20 października 2008

Dobra książka to dobry kumpel....

Zostałam zaproszona przez kamaftut do łańcuszka książkowego, więc nie pozostaje nic innego jak przyjąć zaproszenie i troche obnażyć swe oblicze czytelnicze :)

1. O jakiej porze dnia czytasz najchętniej?
Najchętniej czytam przy kawce, kiedy dzieci mają drzemkę lub w łóżku wieczorem przed snem.
2. Gdzie czytasz?
W pokoju na sofie, ale częściej w łóżku.. Ha - jest jeszcze jedno miejsce w domu gdzie chyba każdy czyta, ale nie powiem jakie ;))).
3. Jeśli czytasz (na leżąco) w łóżku, to czytasz najchętniej na plecach czy na brzuchu?
Czytam na boku, tak mi najwygodniej, czasem - ale to bardzo rzadko, zdarzy mi się czytać na plecach.
4. Jaki rodzaj książek czytasz najchętniej?
Najbardziej lubię tak zwane „obyczajówki” z podkładem psychologicznym, lubię kiedy powieść kończy się, a ja długo jeszcze myślę co by było gdyby…..
5. Jaką książkę ostatnio kupiłaś?
„Zaopiekuj się mną” Doroty Koomson
6. Co czytałaś ostatnio?
www.małpa.pl Krystyna Janda
7. Co czytasz aktualnie?
„Zaopiekuj się mną” Doroty Koomson
8. Używasz zakładek czy zaginasz ośle rogi? Jeśli używasz zakładek, to jakie one są?
Używam zakładek i bardzo je lubię jest jeden warunek muszą być maksymalnie cienkie ;) i muszą się mi oczywiście podobać.
Nie lubię zaginać oślich rogów.
9. Co sądzisz o książkach do słuchania?
Z pewnością nie dla mnie, ja kocham książki takie realne, kocham je „macać” wąchać i lubię być ich pierwszą czytelniczką. Odchył od normy?? Chyba nie :) wiem, że większość maniaków książkowych tak robi ;).
10. Co sądzisz o ebookach?
Musiałabym wydrukować, bo tylko mając w ręce książkę odczuwam przyjemność z jej czytania. (wróć do punktu 9)

Chciałabym poznać sekrety "czytelnicze" Nowalinki i Qlkowej, zapraszam dziewczyny do zwierzeń. 

2 komentarze:

nowalinka pisze...

Hehe, moje serety możesz poznać osobiście lub w rozmowie, no wiesz? ;)
Nie będę pisać oficjalnie i sie wybebeszać co lubię czytać jak i gdzie, ale mniej więcej od bajek po horrory :)
Zależnie od nastroju :)

qlka pisze...

A ja się chętnię wybebeszę, ale muszę to zrobić w specjalnej oprawie;)