czwartek, 23 października 2008

...jak ja kocham samochody...

Wracałam wczoraj z moim synkiem z zakupów autobusem , on oczywiście przyklejony do szyby obserwował drogę, w pewnej chwili słyszę jak mówi sam do siebie , rozmarzonym głosem "jak ja kocham samochody" nie pozostało nic innego matce jak zrobić scrap z największą miłością syna czyli samochodami.
Poszłam w kierunku ostatnio bardzo modnym i scrapliftnęłam kamaftut.

Niestety zdjęcia kiepskiej jakości- aparat coś nawala...może Święty Mikołaj to przeczyta...przecież byłam grzeczna w tym roku..... ;)




10 komentarzy:

Rydia pisze...

Brydzia, wyszło super ,bardzo mi się podoba.
Zawsze podziwiałam i podziwiam chłopięce klimaty ( ja nie bardzo umiem,ograniczenie jakieś chyba ha ha ha)

rudlis pisze...

No super scrap Ci wyszedł :) Podziwiam dopracowane szczególiki i wspaniale dobrane kolorki :D

truskawka pisze...

lifcik jak ta lala :P

nowalinka pisze...

Ach, Mariola, świetne! Rozwijasz sie, a ja mam wrażenie, że w miejscu stanęłam ;)
To autko komponowane i to jadące u góry "bruuum, bruuum" superowe!:)
Pięknie, cieszę się, że znalazłaś na to czas :*

qlka pisze...

Brydzia, świetny skrap!
Bardzo podoba mi się kompozycja i kolory. Samochodzik fajnie pasuje do tego zdjęcia.

Costa pisze...

wspaniały scrap.. tak sobie patrze i ja chyba też kocham samochody ;D.. te kółeczka mryyy

Gabcia pisze...

piękny scrap wyszedł:)

MonaLisa pisze...

no miooooodziooooo.......... chyba sama liftne kamaftutke :) bo bardzo mi sie ten scrap podoba :) super wyszło, Brydziu!!!!!!!!!!!!!
p.s zdradż jakie papierki ;-)

ScrappyBlueStones pisze...

Mariolka, idziesz jak burza! a tutaj to nawet nie cztery a cała masę kółek mamy :D

Obrazek zawisł nad łóżkiem miłośnika automobili??

KAMAFTUT pisze...

Swietny scrap !!!! :*